Ryszard Brykowski

 

Obraz Matki Boskiej Kołomyjsko -Pokuckiej

 


         Według legendy „rówieśnik obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i na jego „wzór malowany, miał być pozyskany  na Węgrzech przez księcia Władysława Opolczyka. namiestnika króla Węgier i Polski Ludwika Węgierskiego na Rusi Czerwonej i przekazany do kaplicy zamkowej w Kołomyi.
        Z czasem przeniesiony został do kościoła Ojców Dominikanów, których konwent ufundował w 1412 r. Władysław Jagiełło.  „W roku 1740 miał 109 wotów i srebrne szaty i korony perłami, rubinami i brylantami zdobione" — słynął cudami; był koronowany,  nie wiadomo jednak kiedy i przez kogo. Po kasacie klasztoru w 1788 r. przez austriackie władze zaborcze został w uroczystej procesji przeniesiony do kościoła parafialnego i umieszczony w ołtarzu głównym; uszkodzony, najpewniej w czasie pożaru ołtarza w 1833 r., następnie poddany renowacji i w 1851 r. umieszczony w nowym, neobarokowym ołtarzu.
          Dnia 2 kwietnia 1946 r., wywieziony potajemnie z Kołomyi przez siostry Petronelę Kossowską i Zuzannę Perejmy z domu Kosowską (według przekazu „wyrżnięty"" nocną porą z ołtarza, tuż przed wyjazdem transportu), przechowywany był w mieszkaniu obu sióstr, najpierw w Mielcu, potem w Krakowie. W 1956 r., w uzgodnieniu z Kurią Metropolitalną w Krakowie, przekazany do kościoła parafialnego w Skomielnej Czarnej koło Myślenic, obsługiwanego przez Ojców Kapucynów, i umieszczony po pracach adaptacyjnych w ołtarzu głównym.„Wyrżniecie" obrazu z ołtarza polegało na tym, że został on niegdyś rzeczywiście wycięty po konturze i wprawiony w nowe, odpowiednie do wnęki ołtarzowej, drewniane tło, z którego wyjęto go do podróży i zapakowano w płaską, drewnianą skrzynię o wymiarach 130 x 160 x 0,25 cm.
          Prace adaptacyjne w Skomielnej Czarnej,  wykonane przez miejscowych cieśli i ludowych rzeźbiarzy na podstawie fotografii sprzed 1946 r., polegały na wprawieniu obrazu, czyli przywiezionej postaci Madonny z Dzieciątkiem wraz z otaczającymi je nimbami, koronami i sukienką, wykonanymi z drewna i pozłacanymi, do nowego tła, dostosowanego tym razem do ołtarzowej wnęki w Skomielnej Czarnej i pokrytego, jak w Kołomyi, ciemnoczerwonym aksamitem; z czasem odtworzono również w sposób dowolny dziewięć z niegdyś dwunastu główek aniołków, a także obłoki u stóp Madonny.
          Staraniem Ryszarda Brykowskiego obraz udostępniony został przez ojca proboszcza Bogusława Piechutę do badań (pierwszych dziejach obrazu) i wykonania kopii dla parafii w Kołomyi. W dniu 15 lutego 1993 r. komisja w składzie: R. Brykowski, o. B. Piechuta oraz adiunkci Wydziału Konserwatorskiego Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, po zdjęciu drewnianych  sukienek stwierdziła, że właściwy obraz obejmuje kontur postaci Madonny i Dzieciątka do rąk Matki trzymającej Syna i jest siedemnastowieczną kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej malowaną na blasze. Kolejna komisja z udziałem prof. Wojciecha Kurpika, głównego konserwatora -- opiekuna jasnogórskiego obrazu (z wymienionymi wyżej osobami bez R. Brykowskiego) w obecności Rady Parafialnej usunęła 86 ćwieków, którymi obraz przybity był do drewnianego podłoża, w celu zabrania go do konserwacji do Warszawy; wówczas na jego odwrocie ujawniona została obszerna inskrypcja fundacyjna, według której obraz namalował 8 grudnia 1635 roku Stanisław B(r)ezanesis (zgodnie z późniejszym ustaleniem prof. W. Kurpika — paulin, wyświecony 13 marca 1604 r.) z fundacji Michała Stanisławskiego herbu Pilawa(?); rysunek herbu mocno zatarty, prawie nieczytelny (ród Stanisławskich znany był w XVI i XVII stuleciu na Podolu i Pokuciu) dla Towarzystwa Różańcowego przy klasztorze OO. Dominikanów w Kołomyi za przeora Reginalda Pruskowskiego.


     Reasumując: 
  1) fundator zamówił obraz w kilka lat po przeniesieniu miasta na nowe miejsce i wzniesieniu obok niego nowego konwentu dominikańskiego, co oznacza, że dawny obraz zaginął w czasie klęsk nawiedzających miasto na dawnym miejscu;

   2) zamówienie obrazu dokonane w malarni jasnogórskiej sugeruje, że pierwotny obraz musiał być rzeczywiście podobny do Obrazu Częstochowskiego oraz że jego kult był już wówczas tak silny, że zadano sobie trud zamówienia kolejnego obrazu „u samego źródła”, a nie poprzestano na sięgnięciu do ikonografii innych cudownych obrazów położonych bliżej, bo na Rusi  Czerwonej; 

   3) kołomyjska kopia jest istotnym ogniwem w badaniach nad obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej i rozchodzeniem się jego kopii po Rzeczypospolitej, jest, bowiem pierwszą znaną kopią z głową Matki Bożej przystrojona w charakterystyczną koronę władysławowską, tzn. w koronę-wotum, którą w dniu 6 stycznia 1635 r. ofiarował król Władysław IV w podzięce za zdrowie;

  4) obraz został zarówno „wycięty" z tła po obrysie konturu, jak również, obcięty”,(czyli skrócony) od dołu; nie ustalono, czy oba zabiegi wykonano równocześnie, czy też oddzielnie i kiedy to mogło nastąpić; być może, że wiążą się one z uszkodzeniem obrazu w czasie pożaru ołtarza głównego w 1833 r. i późniejszą restauracją obrazu; 
  
  5) część dolna drewnianego podłoża obrazu, nieosłonięta malowidłem na blasze, została starannie zagruntowana i wyrównana Do grubości blachy, jakby przygotowana do malarskiego uzupełnienia brakującej części malowidła; widocznie zmieniła się koncepcja eksponowania obrazu (pomiędzy 1833 a 1851 r.), bo na białym gruncie nie pojawił się żaden rysunek. Obecnie oryginał obrazu, czyli kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej z roku 1635. jest umieszczony w ołtarzu głównym w Skomielnej Czarnej w oddzielnej, oszklonej oprawie i przesłonięty obrazem, na który składają się:poprzednia jego oprawa wykonana w Skomielnej wraz z sukienkami, koronami i nimbami z Kołomyi oraz kopie twarzy i rąk Madonny i Dzieciątka wykonane przez konserwatora Pawła Pietrusińskiego.


      Kopię dla kościoła parafialnego w Kołomyi wykonał również konserwator Paweł Pietrusiński, kopiując twarze Madonny i Dzieciątka z oryginału malowanego na blasze w 1635 r., sukienkę, nimby i koronę z oryginału przywiezionego z Kołomyi, zaś promienie, aniołki', chmury i dekorację w narożach obrazu wykonał według ikonografii sprzed 1939 r. Najtrudniej było ustalić pierwotną wielkość obrazu, ale i te kłopoty zostały rozwiązane pomyślnie. Przekazanie kopii obrazu parafii w Kołomyi odbyło się Warszawie w dniu 28 października 1993 r. na ręce proboszcza ks. Piotra Buka. Koszt wykonania kopii pokryty został z funduszu Generalnego Konserwatora Zabytków, nadzór konserwatorski sprawowała Fundacja Ochrony Zabytków.
     Od roku 1989 do Cudownego Obrazu Naszej Matki Bożej Kołomyjskiej do  Skomielnej Czarnej, przybywają w pierwszą sobotę i niedziele września Kołomyjanie z kraju i ze świata, od 1991 r. również z Kołomyi, aby pokłonić się przed swoją Kołomyjską Matką Bożą — pokłonić się, dziękować i prosić.

 


     Tekst powyższy jest w stosunku do wcześniej publikowanego (patrz:
  Bibliografia) uzupełniony o nowe informacje.


Krajanom - Kołomyja

Gazeta Kołomyjska nr 1 (15) 1997

 

Krajanom - Kołomyja


    Wśród półtora tysiąca cudownych obrazów Matki Bożej w Polsce, opisanych dziewięć¬dziesiąt lat temu przez księdza Wacława Nowakowskiego z Sulgostowa wymieniony jest również malowany „na wzór częstochowskiego", słynący łaskami obraz z królewskiego niegdyś miasta Kołomyi - stolicy Pokucia. Początkowe dzieje obrazu nie są znane. Wiadomo jedynie, że od dawna obraz ten znajdował się w kościele ojców, dominikanów, którym konwent ufundował, w roku 1412 Władysław Jagiełło. Nie wiadomo jednak, kiedy obraz został umieszczony w dominikańskiej świątyni, wcześniej bowiem miał być w kołomyjskim zamku. Wiadomo natomiast, że „już w roku 1740 miał 109 wotów i srebrne szaty, i korony perłami, rubinami i brylantami zdobione"

Ryszard Brykowski         

Więcej w "Gazecie Kołomyjskiej"